
Tesla ·
Własny samochód idzie drogą konia
Ilu z Was posiada dzisiaj konia? Jeszcze nie tak dawno to właśnie koń był symbolem mobilności, bogactwa i możliwości przemieszczania się. Nie był dostępny dla wszystkich. Dzisiaj podobną rolę odgrywa samochód.
Nie wyobrażamy sobie życia bez auta w rodzinie, a często nawet bez dwóch. Jednocześnie spędzamy godziny w korkach, stając na drogach zablokowanych przez tysiące innych samochodów.
Ilu ludzi ginie każdego roku w wypadkach drogowych spowodowanych zmęczeniem, nieuwagą, brakiem trzeźwości czy po prostu brakiem umiejętności kierowców?
Do tego samochód jest jednym z najgorszych aktywów, jakie posiadamy prywatnie. Czasami kosztuje fortunę, a przez większość czasu stoi nieużywany na parkingu albo w garażu. Dochodzą ubezpieczenie, paliwo, serwis, naprawy i utrata wartości. Ekonomia prywatnego samochodu coraz częściej po prostu nie ma sensu.
Dlatego myślę, że Dara Khosrowshahi może mieć rację. Szef Ubera w podcaście MD MEETS powiedział, że prowadzenie będzie „czymś w rodzaju jazdy konnej”. Na autonomię wszystkich aut dał ponad 20 lat. Posiadanie samochodu może w tym czasie stać się nie tylko niepotrzebne, ale wręcz niewygodne.
Po co nam tak drogie urządzenie, którego podstawową funkcją jest przewiezienie nas z punktu A do punktu B, skoro autonomiczne samochody będą mogły robić to bezpieczniej, sprawniej i taniej?
Dzisiaj narzekamy na Ubera czy Bolta. Dla jednych kierowca jest nie taki, dla innych samochód. Ale jeżeli dostaniemy czysty, w pełni autonomiczny pojazd, który na każde wezwanie zrealizuje nasze zadanie transportowe w wybranym standardzie, to po co właściwie będzie nam własne auto?
Co więcej, w czasie podróży zamiast prowadzić będziemy mogli obejrzeć film, przeczytać książkę, popracować, a może nawet przeprowadzić posiedzenie zarządu w drodze na kolejne spotkanie.
Waymo, Tesla Cybercab i inni pokazują, że to już nie fantastyka. Autonomiczny transport staje się realnym biznesem, który każdego roku gromadzi kolejne miliony kilometrów doświadczenia.


Czy będziemy kurczowo trzymać się tradycji tylko dlatego, że zawsze tak było? Nie sądzę.
Kto używa dzisiaj płyt CD, kaset magnetofonowych albo jeździ konno do pracy? Robią to hobbyści, bo po prostu to lubią.
Kiedy technologia daje lepszą jakość, cenę i wygodę, z czasem wypiera to, co było wcześniej. Tutaj dojdą jeszcze ekologia, regulacje i przede wszystkim bezpieczeństwo.
Wybór może więc okazać się bardzo prosty. A pieniądze, które dzisiaj wydajemy na samochód, przeznaczymy na coś znacznie przyjemniejszego.
← Wszystkie wpisy


