
SpaceX ·
Starlink szuka gospodarzy, którzy udostępnią internet sąsiadom
Montaż zestawu Starlinka na dachu szkoły w Ghanie. Kadr z filmu Starlink/SpaceX na X (wpis @Starlink)
W programie Starlink for Communities jeden zestaw Starlinka ma obsłużyć kilku użytkowników w okolicy, a każdy z nich kupi dostęp na godzinę, dobę, tydzień albo miesiąc. SpaceX nie podało ani cen, ani terminu startu, a na razie można się tylko zapisać na listę chętnych do testów.
Program opisuje nowa strona Starlink for Communities. Według SpaceX jeden zestaw Starlinka zapewnia szybki internet wielu użytkownikom w pobliżu. Sąsiedzi płacą tylko za dostęp, którego potrzebują, a osoba, która postawiła zestaw, czyli gospodarz, zarabia na każdym połączeniu. Zasięg można rozszerzyć o dodatkowe routery albo kolejne zestawy Starlinka. Płatności, zarządzanie dostępem użytkowników i samą łączność bierze na siebie Starlink. Gospodarz odpowiada za ustawienie sprzętu w miejscu, w którym jest popyt na internet.
Strona wymienia cztery rodzaje dostępu. Karnet godzinny obejmuje jedno urządzenie i według Starlinka nadaje się na krótką sesję albo jednorazowe użycie. Karnet dobowy działa przez 24 godziny, także na jednym urządzeniu, i ma wystarczyć na dzień pracy albo podróży. Karnet tygodniowy obejmuje siedem dni i jedno urządzenie, z myślą o krótkich pobytach i okazjonalnym korzystaniu. Tylko karnet miesięczny pozwala podłączyć do czterech urządzeń i jest przeznaczony dla stałych użytkowników. Starlink zastrzega, że podawane prędkości są maksymalne, nie są gwarantowane i spadają, gdy sieć jest przeciążona. Konkretnych prędkości dla karnetów strona nie podaje.
Udział w programie ma się zaczynać od zamówienia zestawu Starlinka, który według firmy przychodzi gotowy do współdzielenia. Gospodarz wybiera miejsce, w którego pobliżu jest wiele domów albo użytkowników, i ustawia zestaw tam, gdzie popyt jest największy. Starlink obiecuje instrukcję, dzięki której sieć szybko zacznie działać. Potem gospodarz ma co miesiąc dostawać przychód z połączeń. Zgłosić się może każdy, kto widzi szansę na doprowadzenie internetu do ludzi w swojej okolicy, a strona wymienia z nazwy właścicieli nieruchomości, firm i lokalnych przedsiębiorców.
Na razie program nie jest otwarty. Na dole strony Starlink proponuje zapis na powiadomienie o starcie programu w danej okolicy i odsyła do formularza Starlink Community Beta Interest Form. To lista oczekujących, z której część osób może trafić do testów programu dla gospodarzy. Formularz pyta o kraj, miasto, doświadczenie z sieciami i konfiguracją Wi-Fi, liczbę planowanych punktów oraz liczbę użytkowników miesięcznie na jeden punkt. Jeden punkt to według Starlinka jeden zestaw, z którego korzysta wielu użytkowników. Gospodarz ma potwierdzić trzy warunki: aktywne konto bankowe na siebie albo na firmę, rejestrację w urzędzie skarbowym swojego kraju z numerem identyfikacji podatkowej oraz zgodę na wypełnienie amerykańskiego formularza podatkowego W-8. Do wyboru są cztery rodzaje miejsc: istniejący lokal, na przykład kawiarnia, bar albo sklep, kilka sąsiednich domów, jeden budynek z wieloma mieszkaniami oraz świetlica albo przestrzeń publiczna. Zdjęcie miejsca jest opcjonalne.
Formularz zawiera długą listę krajów z różnych kontynentów. Ani strona programu, ani formularz nie podają jednak, w których krajach i kiedy program wystartuje. PCMag zapytał SpaceX, gdzie usługa będzie dostępna i czy ograniczy się do części rynków, ale firma nie odpowiedziała.
Cen karnetów nie ma ani na stronie programu, ani w formularzu. Nie wiadomo też, jaką część opłat dostanie gospodarz. Formularz sam pyta zgłaszającego, ile jego zdaniem użytkownicy zapłacą za najczęściej wybierany karnet, i prosi o odpowiedź w lokalnej walucie.
Sprzedaż internetu na krótkie okresy jest powszechna w Afryce. Według raportu GSMA o gospodarce mobilnej Afryki Subsaharyjskiej, organizacji zrzeszającej operatorów komórkowych, ponad 95 proc. połączeń komórkowych w regionie to karty przedpłacone, dzięki czemu użytkownicy mogą zmieniać wydatki na łączność, gdy zmienia się ich sytuacja finansowa. Kenijski operator Safaricom sprzedaje między innymi pakiet 1 GB ważny przez godzinę za 20 szylingów. Kenijska firma poa! oferuje domowy internet o prędkości 20 Mb/s bez limitu danych i pozwala płacić za niego dziennie, tygodniowo albo miesięcznie: 75, 450 albo 1500 szylingów. Według Międzynarodowego Związku Telekomunikacyjnego (ITU) mieszkańcy krajów o niskich dochodach wydają na mobilny internet średnio ok. 22 razy większą część dochodu niż mieszkańcy krajów bogatych. Stałe łącze, tam gdzie w ogóle jest dostępne, kosztuje w kraju o niskich dochodach równowartość ponad jednej czwartej przeciętnego dochodu.
Podobne modele działają w Azji. W Indiach rządowy program publicznych hotspotów PM-WANI zakłada, że płatny punkt Wi-Fi może łatwo uruchomić każda firma, sklep, stowarzyszenie albo organizacja non-profit. Według założeń programu pakiety danych mają zaczynać się od drobnych kwot, od 2 do 20 rupii. W maju indyjskie ministerstwo telekomunikacji zaleciło operatorom hotspotów wprowadzenie pakietów na 15, 30 i 60 minut dla podróżnych, studentów i osób dojeżdżających do pracy. Na Filipinach od lat działają automaty pisonet i Piso WiFi, które sprzedają internet za monety. Według Rest of World w biednych dzielnicach i na wsi jedno peso wrzucone do automatu pisonet daje pięć minut korzystania z komputera, a odmiana Piso WiFi pozwala podłączyć własny telefon. Redakcja podała też, że w 2022 r. stałe łącze w mieście kosztowało ok. 1300 peso miesięcznie, czyli za dużo, żeby wielu mieszkańców mogło zapłacić z góry. TP-Link, producent routerów używanych w takich automatach, podaje w poradniku dla operatorów przykładowe stawki: 1 peso za 10 minut, 5 peso za godzinę i 20 peso za pięć godzin.
Według PCMag nowa strona wpisuje się w opcję Community, którą SpaceX opisał w zeszłym roku na stronie pomocy dla autoryzowanych sprzedawców i klientów biznesowych. Wtedy mowa była o miesięcznych karnetach na współdzielony dostęp, ale redakcja nie ustaliła, czy ta usługa w ogóle ruszyła. Teraz program obejmuje także karnety godzinowe, dobowe i tygodniowe, a do roli gospodarzy SpaceX zaprasza osoby prywatne i lokalne firmy. W lutym Starlink przekroczył 10 mln aktywnych klientów, a pod koniec września pierwszy orbitalny lot Starshipa wyniósł pierwsze 26 satelitów Starlink V3, które mają zwiększyć przepustowość sieci.
Model Starlink for Communities na pewno pomoże poszerzyć dostęp do internetu wśród uboższych osób, które zamiast płacić za pełny miesięczny abonament będą mogły kupować krótkie karnety.
← Wszystkie wpisy


