
Tesla ·
Tesla otworzyła w kalifornijskim Tulare piąty publiczny Megacharger dla Semi
Tesla Semi z floty PepsiCo na drodze niedaleko Sacramento w Kalifornii, 31 października 2023 r. Fot. Daniel Lu (dllu) / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0
Nowa stacja ładowania elektrycznych ciężarówek ma cztery stanowiska i stoi przy postoju Flying J w środkowej Kalifornii. Razem z dwiema stacjami w rejonie Los Angeles i dwiema otwartymi w tym tygodniu w Georgii Tesla ma teraz pięć publicznych Megachargerów z 30 stanowiskami. Do końca roku stacji ma być ponad 30.
W lipcu ruszyła stacja w Bloomington z sześcioma stanowiskami, a w sierpniu w Vernon, także z sześcioma. W tym tygodniu doszły Conley pod Atlantą z ośmioma stanowiskami i Ellabell pod Savannah z sześcioma. Megacharger to szafa V4 z dwoma słupkami, a każdy z nich daje do 1,2 MW. Według Tesli w 30 minut Semi odzyskuje ok. 60 proc. zasięgu.
Plan ponad 30 stacji i ponad 200 stanowisk o mocy megawata do końca 2026 roku Tesla przedstawiła na wrześniowej prezentacji, na której ruszyła seryjna produkcja Semi w Nevadzie. W raporcie za czwarty kwartał 2025 roku zakładała ok. 37 lokalizacji w tym roku, przypomina Electrek. Na placu przed fabryką w Nevadzie widać już szeregi nowych ciągników.
Stacje w Ellabell i Tulare to dwie pierwsze z sieci budowanej z operatorem postojów Pilot, do którego należy marka Flying J. Według Pilota, na którego powołuje się Electrek, kolejne powstaną przy Flying J w Fort Stockton w Teksasie i przy Pilot w North Las Vegas w Nevadzie, a dziewięć następnych jest w budowie. Każda ma mieć od czterech do ośmiu stanowisk. Partnerstwo ogłoszono w styczniu, a pierwsze stacje miały ruszyć latem.
Dan Priestley, który kieruje programem Semi w Tesli, podał, że w Kalifornii energia kosztuje ciężarówkę z dieslem ponad dolara (ok. 3,90 zł) na milę, a Semi ładowane w sieci Megacharger ok. 0,60 dolara (ok. 2,34 zł) na milę.
← Wszystkie wpisy


