Neuralink szuka ludzi. I jasno mówi, kogo nie chce

Inne ·

Neuralink szuka ludzi. I jasno mówi, kogo nie chce

Neuralink uruchomił nową stronę kariery. Zamiast klasycznych ogólników o „dynamicznym zespole” i „pasji do innowacji”, firma napisała wprost, jak wygląda u nich praca i kto raczej nie powinien aplikować.

Implant Neuralink N1 obok monety
N1 obok monety. Krzem, robotyka i biologia w jednym urządzeniu — i w jednym ogłoszeniu o pracę.

Jak działają

Wartości, które podkreślają:

  • Skupienie na użytkowniku — każda decyzja wychodzi od ludzi, którzy będą z tej technologii korzystać. Ich wyniki są jedyną miarą, której nie da się podważyć.
  • Myślenie od pierwszych zasad — rozumowanie na podstawie fizyki i dowodów, a nie precedensów.
  • Szybkość bez kompromisów — tempo jest wysokie, bo ludzie czekają. Jednocześnie praca musi być rzetelna, bo trafia do ludzkiego ciała.
  • Wymaganie doskonałości — poprzeczka to najlepsza praca w życiu. Od siebie i od osoby obok.
  • Działanie z życzliwością — bezpośredni feedback, trudne problemy, porządni ludzie. Geniusz nie jest usprawiedliwieniem.
Sala operacyjna Neuralink z robotem R1 i zespołem
Sala, robot R1, zespół. Neuralink pisze wprost: praca jest w budynku, nie na Slacku.

Kogo nie chcą

Neuralink dość ostro nakreśla, kto raczej się nie odnajdzie:

  • Osoby, które lubią komfort 9–17. Tempo jest intensywne.
  • Ci, którzy potrzebują pewności, zanim zaczną. Tu buduje się rzeczy bez precedensu.
  • Ludzie, którzy chcą „wziąć jedną warstwę i oddać resztę”. Problemy przechodzą przez krzem, robotykę i biologię — trzeba je ciągnąć, aż zadziałają w człowieku.
  • Zwolennicy pracy zdalnej. Laboratorium, robot i zespół są w budynku.
  • Ci, którzy liczą, że seniority wygrywa dyskusje. Wygrywa najlepszy pomysł, niezależnie od tego, kto go przyniósł.
Implant Neuralink N1 trzymany w palcach
76 otwartych stanowisk. Nie trzeba być neurochirurgiem — ale trzeba brać cały łańcuch, aż zadziała w człowieku.

Aktualnie Neuralink ma 76 otwartych stanowisk.

Strona kariery jest nietypowo szczera jak na branżę tech. Nie obiecuje work-life balance ani elastyczności. Jasno mówi: tempo jest wysokie, problemy są trudne, a praca wymaga bycia na miejscu i brania odpowiedzialności za cały łańcuch — od krzemu po człowieka.

← Wszystkie wpisy

Komentarze

Zamieszczając komentarz, publikujesz go pod podanym imieniem. Nie prosimy o maila.

Wczytuję…

Czytaj również

Mercedes sprzedał w Chinach w trzecim kwartale o 31 proc. mniej aut

Od lipca do września Mercedes-Benz sprzedał w Chinach 86 800 osobówek, o 31 proc. mniej niż przed rokiem. Poza Chinami sprzedaż wzrosła o 1 proc., a aut w pełni elektrycznych marka sprzedała rekordowe 68 400.

Małe reaktory jądrowe przyciągają miliardy, tak jak kilka lat temu wodór

Budowy w USA, 900 mln dolarów dotacji i plany OSGE w Polsce. Działające SMR-y w Rosji i Chinach pracują jednak średnio na około jedną trzecią mocy, a energia z nowych bloków ma kosztować według Lazarda około 214 dolarów za MWh. Kilka lat temu podobne obietnice dotyczyły wodoru.

Anthropic może zapłacić SpaceX do 84,5 mld dolarów za moc obliczeniową – wyciekają kolejne dane z prospektu

Według poufnego prospektu Anthropica opisanego przez Reutersa umowy z xAI, spółką zależną SpaceX, mogą do 2029 r. kosztować do 84,5 mld dolarów. Z majowego prospektu SpaceX wynikało blisko 45 mld dolarów. Większość umów można wypowiedzieć w 90 dni.